ULTRA GATOR ANTI THEFT EAS SECURITY TAG
pełna oficjalna dokumentacja tego typu zabezpieczeń i otwieraczy:
tutaj możecie sprawdzić różnorodność wariantów tych klipsów:
totalny bełkot i marazm od typów, którym nie chce się użyć Google albo mózgu:
To wideo pokazuje ogarnięty sposób na otwarcie klipsa UltraGator:
oficjalny otwieracz:
https://www.youtube.com/watch?v=zGAjr2sIyOkJeśli przeanalizowałeś wszystkie linki powyżej, mam nadzieję, że wyłapałeś kluczowe kwestie, które pomogą ci otworzyć ten syf bez większego niszczenia. Jestem też pewien, że sam zdążyłeś zauważyć, iż oficjalne otwieracze są w chuj wielkie, niepraktyczne, niewygodne i po prostu są bezużytecznym złomem, jeśli zamierzasz na nie wydać hajs. Sensormatic dawno przestał klepać ten model, więc coraz rzadziej spotkasz go w naturze.
Klipsy Ultra Gator to oryginalne i unikalne dzieło Sensormatica. Z tego wynika, że mogły mieć tylko zabezpieczenie typu AM, bo w okresie ich produkcji Sensormatic nie robił jeszcze tagów RFID.
Wewnątrz klipsa igłę trzyma prostokątna metalowa blaszka o specjalnym profilu z wycięciem w kształcie litery H, gdzie dwa wewnętrzne "skrzydełka" blokują trzpień. Żeby uwolnić igłę, trzeba tę blaszkę wygiąć, wtedy krawędzie skrzydełek rozchodzą się i puszczają zabezpieczenie.
Metoda z dwoma szczypcami (kleszczami) jest najskuteczniejsza na ten typ klipsów — po prostu zaciśnij je w miejscach dwóch zagłębień na obudowie i wygnij klips w łuk, odciągając go od igły.
Co jeszcze warto wiedzieć? Te klipsy są podatne na małe magnesy, co pokazywałem już na moich filmach – wystarczy mały magnes przyłożony w miejsce anteny, żeby wyłączyć reakcję tagu. Poza tym, ten klips jest strasznie kruchy i rozpada się na pół przy zwykłym skręcaniu.
Przypominam: nasz projekt stawia na profesjonalizm. Barbarzyńskie metody typu rozbijanie tagów to nie jest droga dla fachowca i najszybszy sposób na to, żeby dojechała cię ochrona za niszczenie mienia, nawet jeśli nic nie masz w kieszeniach.


