AM MODES
Fundament na całe AM +DetexLine +China
Sensormatic Smart v.2012
Sensormatic UltraExit v.2018
CrossPoint v.2021
Sensormatic UltraExit v.2020
Synergy 1
Synergy 2
Synergy 3
Synergy 4
Dexilon + Synergy (wdrożone pod koniec 2021)
JAK PĘKAŁO ZABEZPIECZENIE BRAMEK AM
Stare puszki leciały na chamskiej mechanice – uderzając potężnym chaosem i szumem w częstotliwość 58kHz. To wydało plon pod postacią trybu nr 1 na moim ustrojstwie, oczywiście doładowanego kurewsko KRYTYCZNYMI łatkami w bebechach.
Ten patent wykasowuje ślepe modele z lat ubiegłych, plus niektóre świeże szajsy, za którymi stała zgraja inżynierów-ignorantów, oszczędzających kasę na czyszczeniu szumów z zewnątrz (badania w boju aż do 2021 dobitnie wykazały skuteczność strzału na Sensormatic UltraExit ze standardowymi nastawami oraz na Magnum od DetexLine).
Na cholerę ten cały wysyp kolejnych trybów?
- Stara, toporna szkoła kładła mrokiem płyty na łopatki. Bramki AM lubiły zaciąć się bez opamiętania, drąc ryja przy przejściu puszki z prądem.
- Z racji adaptowania się procesora we wrotach – oprogramowanie bram wymuszało denerwujące reakcje dźwiękowe w oparciu o najmniejszą falę zakłócenia.
- Zawiecha w płycie po szoku potężnej tarczy dochodziła do twardej cegły – bydlak zamulał, póki strażnicy nie zrobili mu twardego resetu z wtyczki.
Takie spiny i huczenie od wejścia nakręcało dym wokół złodzieja wracającego często na żer w te same punkty miasta. Takich zjawisk nie było dużo i tłukliśmy czołem o mur cierpliwie, ale pod 2012 narodził się tryb nr 2.
Ochrzciliśmy go wtedy przydomkiem MĄDRALA, gdyż sprytem i matematyką gładko rozminowywał blokady bram (od najstarszych Sensormatic po UltraExit z wykrywaczem metalu).
Jednak pod 2014 wrota odrodziły się w nowym pancerzu UltraExit (żelastwo w fundamentach). Zrzucili tam dodatkowe filtry i fuzje, przez co drugi tryb poszedł w odstawkę. Bęc, i tak narodził się wariant nr 3.
Z kolei, będąc aż nazbyt wyrafinowanym, ten strzał okazał się po prostu "zbyt miękki" by kosić twardo starocie – czasem bramki kładły lachę i zagłuszanie nie następowało... Wyrosła dylema. Łapcie obczajkę:
W tamtym momencie jammer był po prostu czarnym pudełkiem z suwakiem, zero wielobiciu w tryby. Jedynkę zastąpiono dwójką.
Ale fuzja wymusiła ODPALENIE MINIMUM DWÓCH WARIANTÓW NARAZ.
Zaczęliśmy wariować z lutownicą i do 2015 ugraliśmy fuzję dwóch opcji. Na start 2016 stanęło na 8 trybach, by przebadać szalone zarysy naszych hipotez.
Pominę nudne gderanie o tamtych 8 rzutach – to był pomost na testowanie w boju przez zaufanych ludzi (ziomków, weteranów, obłąkanych na punkcie sprzętu entuzjastów).
Z tego rzutu wykrystalizował się wariant nr 4. Powstał, kiedy skosiliśmy gnojem technologię tarczy firmy CrossPoint (rok 2014), która uchodziła wtedy za absolutną barierę nie do przejścia.
Tak oto dostaliśmy 4 tryby w puszce, a skreślenie ich to strzał w kolano. I CO MIELIŚMY ZROBIĆ? Zrozumcie, nie było innej alternatywy – tylko wyrzeźbić tę całą instrukcję... Jak widać, aktualny układ na liście prezentuje się chronologicznie, w rytm tego, jak rozwalaliśmy na mieście kolejne PROBLEMY.
Rok 2018 uderzył twardą dawką wiedzy. Wypuściliśmy z wnęki nowy tryb, którym skosiliśmy rosyjskie bramki Magnum od DetexLine operujące na dziwnych nastawach (rzadki widok). Na jednym wdechu ten tryb skasował też resztki bramek UltraExit, które nie padały pod opcjami 1, 2 i 3. Nie zaoraliśmy trybu numer 3... zostawiliśmy go bezpiecznie w puszce, by wygrywał za granicą, gdzie świetnie daje radę!
Również w 2018 rzuciliśmy się z kleszczami na najnowsze wrota od Sensormatica w modelu Synergy. Półśrodek zrodził tryb nr 6 – jeszcze nie absolutny, ale już pozwalający śmigać z fantami przy mniejszym stresie. A pod koniec lata 2020 rzuciliśmy do puszki pod Synergy trzy dodatkowe byki: nr 7, 8, 9.
Na co komu aż trzy warianty pod jedną bramkę? Sensormatic odrobił pracę domową. Wywindowali te wrota technologicznie tak wysoko, że na starcie uchodziły za niemożliwe do złamania.
Po ostrych testach w różnych sektorach globu, najlepiej kosi bramki tryb nr 7 (zgodnie z naszymi rozkminami). Opcje 8 i 9 radzą sobie, gdy 7 wyłapuje ze bramek ryk od spodu na odległość.
A na cholerę dla Synergy aż poczwórna opcja trybów?
Musicie skumać, że pierwotna szóstka nie niosła absolutnego zwycięstwa i jedynie częściowo tłumiła sygnał. Producent w 2018 wylał jeszcze więcej betonu, wypuszczając pancerz z nowym oprogramowaniem. W pewnych sektorach szósty tryb łoił bramki gładko w porównaniu do wariantów 1-5, ale nie wszędzie!
Wciągając wiedzę i tony testów o pracy tego systemu i nowym oprogramowaniu (które błyskawicznie zmienia algorytmy echa w locie: wyobraź sobie, że w środku siedzi pecet i zmienia zachowanie po każdym dziwnym sygnale), wbiliśmy do Moskwy, gdzie natężenie tych monstrów było największe, i zaczęliśmy orać temat od nowa.
Wyłuskaliśmy w końcu ze pięć metod, ale żadna z nich w pojedynkę nie zamykała paszczy WSZYSTKIM wariantom Synergy naraz. Trzy dające najlepsze rezultaty wrzuciliśmy w pudełko: to właśnie 7, 8, 9. Statystyki dają twardy obraz: nr 7 kładzie systemy najczęściej, w opornych przypadkach ratują cię warianty 8 i 9. Tryb 6 zostawiono dla weteranów, którzy zdołali go wyczuć i wiedzą, na których rewirach działa gładko.
Krótka piłka – widzisz w bramie Synergy i co dalej?
Odpalasz tryb nr 1 i robisz spacer w pobliżu bramek (Zgadza się, skosi system tam, gdzie zlekceważyli niestandardowe konfiguracje). Jeśli bramka wyrzuci z siebie pikanie na odległość:
Przeskakujesz na wariant nr 7 i znowu kręcisz się pod wejściem. Cisza z rogu? No to uderzasz w sklep po łupy zabezpieczone klipsami AM.
Jeśli wciąż wywołujesz szał w bramie, sprawdzasz po kolei opcje: 9, 10, 8, 6.
Oczekuję chłodnego dystansu i zrozumienia. Sensormatic wydał na świat niemal idealny system, którego złamanie chociaż w połowie zakrawało o cuda. Może w przyszłości znajdziemy perfekcyjny, pojedynczy środek zamykający temat, ale na ten moment niczego takiego nie obiecuję.
Rozwalę tu też jedno z twardych, żelaznych pytań:
"Czy da się latać z trybami stworzonymi pod nowe wrota na starych, zakurzonych bramkach?"
— Bezdyskusyjnie tak. I to bardzo często mocno owocuje w zysk.
ALE!!! decyduj chłodno na akcji, pamiętając, że elektroniczny i precyzyjny śrubokręt (czyli tryby 6-9) nie potrafi za każdym razem zastąpić brutalnej, neandertalskiej maczugi, jaką pełnią uderzenia w trybach 1 i 2.
Dla większości starszych bramek Sensormatic tryb 3 gra wybitnie, jednak w dławieniu starych puszek z reguły jedynka i dwójka wygrywają w statystykach zysków i bezpieczeństwa.
Część z starych puszek potrafi narobić ci bagna przez swoją czystą, brutalną moc fali promieniowania, która w nowych stacjach została przycięta by gładko obniżyć pobór prądu (ze względu na nową, cichą logikę producenta: by bramka żarła mniej oszczędności z gniazdka, za to miała tony sprawniejszej filtracji oprogramowaniem).
TO WSZYSTKO DAJE NAM MOŻLIWOŚĆ UTRZYMANIA SIŁY PRZEBICIA ZAGŁUSZACZY NA POZIOMIE TAK TWARDYM JAK PIĘTNAŚCIE LAT TEMU..
Dziś być może ciężko ci to przyswoić, lecz ten system stał się kurwa niebywale skomplikowany. I powiem chłodno – gdyby nie długoletnia rzeź mojej ekipy, gówno byście ugrali, ryzykując wchodząc na akcję na samym trybie nr 1 na starych gratach, pozbawionym tych małych szlifów oprogramowania, które wrzuciliśmy w ten fundament po przeoraniu setek szalonych testów.
Bez tej tytanicznej pracy nikt już dzisiaj by nie dowierzał w to, że w ogóle da się zagiąć technologię AM.
A "ŚCIANA TEKSTU" jest tu po to, byście w końcu skumali, że nic nie ugracie w tym fachu, jeśli nie zaczniecie łapać różnic pomiędzy starym, zajechany Oplem, a świeżym, naszpikowanym elektroniką BMW w temacie bramek.